Apetiblock na odchudzanie? Cała prawda [ Opinia ] Moja Recenzja

skład Apetiblock firmy Aflofarm

Apetiblock jest suplementem diety i można kupić go bez recepty w każdej aptece. Opakowanie wykonane jest z plastiku koloru czerwonego. Samo opakowanie wygląda dość atrakcyjnie, ale bez większych rewelacji. Producent nie podjął wszelkich starań nad projektem przykuwającym uwagę klienta. Ok, nie ma czego się czepiać, przecież najważniejsze jest działanie,a nie jego wygląd. Przechodząc do składu, jako pierwszy i najważniejszy to wyciąg z Garciana cambogia w ilości 50 mg. Cóż to za egzotyczny składnik?

  • Garciana Cambogia jest faktycznie egzotyczną rośliną pochodzącą z Indonezji. Owoce garciana są małe oraz żółte. Właściwości odchudzające owocu zostały przebadane pod kątem wpływu na masę ciała. Otrzymano dość obiecujące wyniki, gdzie faktycznie podczas regularnego spożywania owoców następował spadek kilogramów. Podczas owych badań odkryto składnik, który ma związek z owym zjawiskiem – kwas hydroksycytrynowy, który wspomaga spalenie tłuszczu, ale również zmniejsza poziom złego cholesterolu. Poza tym wpływa na apetyt, a dokładnie na jego zmniejszenie. Owy kwas zwiększa transport kwasów tłuszczowych do mitochondriów i to jest właśnie powodem zmniejszenia łaknienia. Cały proces wpływa również na lepszą przemianę materii. Sam owoc jest źródłem potasu, witaminy C oraz ksantonów. Oprócz rzekomego działania odchudzającego i hamującego apetyt dostarcza organizmowi odżywczych składników. Witamina C niszczy wolne rodniki, a tym samym zmniejsza możliwość wystąpienia nowotworów czy chorób serca. Garciana cambogia według jednych z badań nie powoduje żadnych skutków ubocznych, a jedyną niedogodnością są niekiedy bóle brzucha. Reakcja na ten owoc jest bardzo indywidualna, a wspomniane bóle brzucha występowały u niewielkiej grupy osób. Substancja czynna HCA podnosi również temperaturę ciała co przyspiesza proces spalania tłuszczów. Okazało się również, że ten związek hamuje przekształcenie cukrów i skrobi w tłuszcz, więc jako źródło energii wykorzystywane są węglowodany. Jednakże w późniejszym okresie badania dowiodły, że spożywanie ekstraktu z garciana może powodować negatywne skutki. Badania na szczurach pokazały, że duże ilości mogą powodować zatrucia. Dodatkowo nie wykazano znaczącej utraty masy ciała. Wychodzi na to, że nic nie jest zero- jedynkowe i kolejne badania mogą wykazać znacznie więcej skutków ubocznych.
  • Wyciąg z liści Gymnema sylvestre (1tabletka 50 mg) – Składnik ten stabilizuje poziom cukru we krwi. Przy dużych wahaniach jego poziomu następują ataki wilczego apetytu. Prawdopodobnie wspomaga zahamowanie łaknienia, ale wspomina się też o jego działaniu przeczyszczającym. Surowiec zawiera substancję zwaną kwasem gymnemowym, która stymuluje wydzielanie insuliny i blokuje receptowy smakowe (smak gorzki oraz słodki). Zawiera również HCA, który zawiera owoc garciana cambogia. Także samo działanie jest bardzo podobne i najprawdopodobniej oba składniki działają na zasadzie synergizmu.

Powyższe dwie substancje są głównymi składnikami preparatu i one mają największe znaczenie w docelowym działaniu. Poza nimi suplement zawiera substancje uzupełniające, które wpływają na jego trwałość.

Dawkowanie

Apetiblock występuje w postaci tabletek musujących do ssania. Taka forma zażycia wydaje się być bardzo wygodna. Tabletki są o smaku wiśniowo-malinowym. Niestety smak nie jest wspierany przez naturalne ekstrakty, tylko został osiągnięty przez sztuczne dodatki. Preparat przeznaczony jest wyłącznie dla osób dorosłych i mam nadzieję, że nie przyjdzie komuś do głowy faszerować nim dzieci czy młodzież. Jeżeli chodzi o dawkowanie to producent określił rzekomą bezpieczną dawkę w ilości maksymalnie 3 tabletek na dobę. Opakowanie zawiera 50 tabletek, wiec przy wspomnianym dawkowaniu starczy nam na na około 20 dni. Po otwarciu suplement ważny jest przez 60 dni, ale przy zalecanym dawkowaniu nie musimy się martwić, że nagle skończy się jego przydatność do spożycia.

Cena i koszty kuracji

Cena suplementu diety oscyluje w granicach 19 zł. Generalnie wydaje się, że koszt jest niewielki. Stosując 3 tabletki w ciągu dnia jesteśmy zmuszeni kupić dwa opakowania na okres miesięcznej kuracji. Wychodzi na to, że 30-dniowe stosowanie preparatu kosztuje nas prawie 40 zł. Ceny w aptekach są dość zróżnicowane i warto szukać takiej, gdzie koszt zakupu jest atrakcyjniejszy. Jeżeli chodzi o zakup drogą internetową, warto zachować dozę ostrożności. Jednym miejscem w internecie, gdzie można dokonać bezpiecznego zakupu są apteki internetowe. Coraz więcej aptek wchodzi w sprzedaż internetową, co jest ogromnym ułatwieniem. Nie polecam zakupu na popularnych serwisach aukcyjnych jak olx czy allegro. Z pewnych źródeł wiadomo, że niektórzy sprzedawcy lubują się w sprzedaży podróbek preparatów. Nie dość, że możemy stracić pieniądze to nawet zdrowie, gdyż tak naprawdę nie wiadomo co znajduje się w składzie takich tabletek. Próba zaoszczędzenia w korelacji niskiej ceny, która wydaje się nam ofertą nie do odrzucenia, może być równocześnie punktem numer jeden do osiągnięcia dużych kłopotów zdrowotnych. Dlatego też w tej kwestii nie warto kombinować i zakupu dokonać u sprawdzonego źródła.

Opinie osób, które wcześniej już stosowały Apetiblock

Chyba jak każdy, również i ja przed samym zakupem postanowiłam sprawdzić opinie osób, które już stosowały wspomniany suplement diety. Wielu użytkowników podkreśla przyjemny smak tabletek, co w efekcie zachęcało ich do dalszego stosowania. Muszę przyznać, że smak nie był najgorszy, nieco sztuczny, ale jak przypomnę sobie smak innych preparatów, to ten jest rzeczywiście bardzo miły dla kubków smakowych. Większość podkreśla również, że w znacznym stopniu zmniejszyło się u nich odczuwanie głodu. Sprawiło to, że spożywali mniej posiłków, a przede wszystkim nie mieli ochoty na podjadanie. Poszczególne osoby płci żeńskiej spróbowały skuteczności zaniechania podjadania podczas miesiączki, gdzie kobieta bardzo często ma spore zachcianki. W tej kwestii zdania są podzielone i niektóre kobiety powiedziały: “tak działa!” , a niektóre wręcz przeciwnie: “jadłam tyle co wcześniej”. Pojawiły się głosy, że na początku stosowania zahamowanie apetytu było dość spore, ale z czasem kiedy preparat był stosowany przez dłuży okres brak apetytu utrzymywał się bardzo krótko – chęć na podjadanie wróciła. Niestety również znaczna większość nie zauważyła redukcji masy ciała. Pomimo zmniejszenia apetytu waga stała w miejscu i bez dodatkowych działań w kierunku straty nadliczbowych kilogramów efekt był naprawdę marny. Odnośnie samego apetytu są nieliczne opinie, gdzie zanotowano wręcz większy apetyt niż przed rozpoczęciem kuracji – co de facto jest bardzo dziwne, bo chyba nie to było zamiarem producenta. Głównie zahamowanie chęci podjadania odnosi się do słodyczy, być może regulacja poziomu glukozy we krwi przez ekstrakty wchodzące w skład suplementu. Niektórzy określają go jako “słodkie cukierki” bez znaczenia redukującego tkanki tłuszczowej.

Jak widać opinie są bardzo podzielone, więc czas na moją relację.

Efekty mojej kuracji

Opinie nie zachęciły mnie jakoś szczególnie do zakupu, lecz stwierdziłam, że warto przetestować je na sobie. W końcu każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na poszczególne substancje. Kupiłam dwa opakowania, aby przeprowadzić miesięczną kurację. Stwierdziłam, że taki czas będzie wystarczający do zauważenia pierwszych efektów. Forma tabletek ułatwia stosowanie – biorę tabletkę i wracam do swoich dotychczasowych zajęć, a przy okazji mam “słodkiego cukierka” , który mi to umila. Stosowałam go według zaleceń producenta, czyli 3 tabletki w ciągu dnia. Zażywałam je po głównych posiłkach, aby zahamować chęć podjadania. Faktycznie już po pierwszej tabletce poczułam, że nie mam ochoty na słodycze, a wcześniej mogłabym jeść je w ogromnych ilościach. Suplement dostał ogromnego plusa za ten fantastyczny efekt. Mijały dni, a waga stała w miejscu. Nie zauważyłam żadnego efektu odchudzającego mimo, że znacznie mniej podjadałam. Dodatkowo będąc na finiszu miesięcznej kuracji zauważyłam, że czas braku chęci na coś słodkiego drastycznie się skrócił w porównaniu do początkowej fazy stosowania. Byłam trochę zawiedziona, gdyż brak chęci na słodycze był dla mnie dużym pozytywem. Waga nie spadała, ale również nie rosła  – nie wiem czy uznać to za sukces? Postanowiłam nie inwestować w dalszą kurację preparatem Apetiblock. Na rynku jest ogromna ilość preparatów do wspomagania odchudzania. Ostatnio trafiłam na egzemplarz, który sprawdza się u mnie o wiele lepiej – widzę efekty redukcji masy ciała.