Zalety stosowania ostrej papryczki chili

Na rynku dostępnych jest wiele specyfików ułatwiających odchudzanie ale mało kto wie, że można wesprzeć organizm w walce z kilogramami w sposób naturalny i za niewielkie pieniądze. Jednym z zasłużonych sprzymierzeńców tracenia na wadze jest ostra papryczka chili.

Bardzo popularna przyprawa na świecie, która oprócz poprawy przemiany materii, pomaga na niestrawność i nadkwasotę, a nawet zapobiega chorobie wrzodowej żołądka, co potwierdzają badania przeprowadzone w Meksyku, gdzie spożycie chili jest bardzo duże.

Dodatkowo pomaga ustrzec się przed rakiem żołądka, poprzez niszczenie komórek nowotworowych.

Udrażnia zatoki i zakatarzony nos, działa wykrztuśnie i co ciekawe, chili prowokuje organizm do wydzielania endorfin. Dlatego trzeba być ostrożnym z ilością dodawanej do potraw przyprawy, bo istnieje ryzyko uzależnienia się.

Konsekwencją nadmiernego spożycia ostrych papryczek jest zatrucie, objawiające się kłopotami z oddychaniem, konwulsjami czy siną skórą. Na szczęście pikantność, która jest skutkiem zawartej w chili kapsaicynie, nie pozwala na przejedzenie się nią.

Aby zniwelować palenie na języku, występujące po spożyciu papryczek, należy przepłukać jamę ustną dowolnym tłuszczem roślinnym ( olej słonecznikowy, rzepakowy, oliwa) lub wypić szklankę tłustego mleka.

Ostra papryczka chili dobra na odchudzanie

Otóż kapsaicyna pobudza metabolizm, dlatego chili dodawać można do każdej potrawy. Tym sposobem ogranicza się spożywane kalorie.

Chili przyspiesza spalanie tłuszczów oraz zmniejsza poziom trójglicerydów we krwi, a co za tym idzie, obniża cholesterol.

Wiele badań prowadzonych w kierunku zapobiegania otyłości dowodzi, że kapsaicyna, którą możemy znaleźć obecnie jako dodatek w wielu suplementach diety, jest obiecującym środkiem w walce z nadmiernymi kilogramami i stosowanie jej w przypadku tłustej diety, nie powoduje tak dużego przyrostu tkanki tłuszczowej niż wtedy, gdy chili nie jest używane jako dodatek do potraw.

Wprowadzanie chili do codziennego menu systematycznie, zaczynając od niewielkich dawek, może wspomóc odchudzanie, a przy okazji zapobiega powstawaniu chorób towarzyszących otyłości, takich jak cukrzyca typu 2, nadciśnieniu czy miażdżyca.

mgr. inż. Jacek Przybylski
Studia inżynierskie ukończyłem w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji oraz studia podyplomowe z Poradnictwa Żywieniowego i Dietetycznego. Tytuł magistra dietetyki uzyskałem w Krakowskiej Wyższej Szkole Promocji Zdrowia o specjalizacji dietetyka kliniczna. Swoją praktykę opieram się na specjalistycznej literaturze i pracach popartych badaniami naukowymi. Dietetyka to nie tylko moja praca, ale przede wszystkim pasja i nierozłączny element mojej codzienności.